Archiwum dla Maj 2010

Pomnik Budowy Szosy Brzeskiej – 185 rocznica odsłonięcia

21 Maj 2010

Pomnik Budowy Szosy Brzeskiej przy ulicy Grochowskiej wyląda tak:

Ale, jak każdy obelisk, ktorych mamy w Warszawie kilka (np. przed Pałacem Kultury czy na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich przy Żwirki i Wigury), można go oglądać z czterech stron.

Strona główna, od ulicy Grochowskiej jest najciekawsza. Podzielona na dziewięć płycizn przedstawiających widoki trzech miast – od góry Brześcia, Siedlec i Warszawy, przedzielone tryptykami płaskorzeźb ze scenami z budowy traktu brzeskiego. Możemy więc od góry obejrzeć historię budowy drogi – od Brześcia aż do Warszawy – po kolei:

widok Brześcia:

kamieniarze przy produkcji kostki:

niwelacja drogi:

wbijanie pala:

widok Siedlec:

brukowanie:

konserwacja pomnika:

efekt pracy – wóz z kupcem przejeżdża obok gotowego pomnika:

i w końcu widok Warszawy (widać wyrażnie Zamek Królewski z arkadami Kubickiego i kopułę kościoła Św. Trójcy):

Samą szosę z Brześcia do Warszawy budowano w latach 1820 – 1823, a pomnik przy Grochowskiej, bliźniaczy z pomnikiem w Terespolu odsłonieto dwa lata pózniej (gwoli ścisłości pomnik w Terespolu odsłonięto pół roku po warszawskim, w listopadzie 1825 roku). Własnie dziś, 21 maja, mija więc 185 lat od uroczystego odsłonięcia obelisku.
Pomnik powstał z inicjatywy Stanisława Stasica, który był obecny na uroczystości odsłonięcia. Co ciekawe na płaskorzeźbach obelisku przedstawiono ludzi pracy – kamieniarzy budujących szosę brzeską. Podobno, oprócz Stasica, inżynierów projektujących drogę i dostojników obecnych jak zawsze przy takich okolicznościach, w uroczystosciach uczestniczli także zwykli robotnicy – prawdziwi twórcy tej drogi. Taki pomnik to jednak sztuka wyższa, nawet dość wysoka, jeśli weźmiemy pod uwagę wysokość obelisku – prawie 14 metrów, a przedstwienia ludzi pracy w sztuce zdarzały się wówczas bardzo rzadko. Wystarczy przypomnieć sobie skandale związane z wystawieniem obrazów Courbet’a, a to przecież jego słynni Kamieniarze są najbardziej znanym takim przedstawieniem, powstałym ćwierć wieku po naszym grochowskim obelisku. Bądźmy szczerzy, przed Solidarnością robotnicy niewiele znaczyli i raczej rzadko bywali tematem sztuki.

Płaskorzeźby na obelisku są autorstwa Pawła Malińskiego – artysty którego nazwisko warto zapamiętać, a który do Warszawy trafił z Czech. Nauki pobierał Maliński w Pradze, następnie w Dreźnie, by w końcu, w 1817 roku w Warszawie, samemu objąć stanowisko profesorskie i nauczać rzeżby na Uniwersytecie Warszawskim – aż do zamknięcia Oddziału Sztuk Pięknych w wyniku represji po Powstaniu Listopadowym. W latach 1820 – 22 Maliński przebywał na stypendium rządowym w Rzymie, gdzie pracował pod kierunkiem Bertela Thorvaldsena (tego od wzbudzającego w swoim czasie kontrowersje pomnika Księcia Pepiego). Swoją warszawską karierę Maliński rozpoczął od wykonania dekoracji rzeźbiarskiej Pałacu Błękitnego na zamówienie Stanisława Zamoyskiego, który zaprosił go do Warszawy. Potem poszło już jak z płatka: tympanon Pałacu Kazimierzowskiego, fronton Teatru Wielkiego, tympanon Komory Wodnej przy Bednarskiej, figury w niszach bocznych kościoła św. Karola Boromeusza przy ulicy Chłodnej, rzeźby na fasadzie Pałacu Kossakowskiego przy Nowym Świecie. Maliński, mimo że z Czech, gros życia spędził w Warszawie i, jak widać, pozostawił niemało całkiem fajnych świadectw swojej tu bytności.

Lokalizacja

Ogród botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego

13 Maj 2010

Ogród botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego nie znajduje się na liście obiektów Rajdu, ale, chociaż położony tuż obok prawdziwego hitu spacerowego i głównego punktu programu chyba wszystkich wycieczek po Warszawie jakim są Łazienki Królewskie, jest zdecydowanie mniej znany i rzadziej odwiedzany. A korzystając z ładnej pogody warto się tam wybrać – jest bliżej niż do Powsina, wszystko kwitnie, i chociaż blisko centrum to prawdziwa oaza spokoju.

Lokalizacja